Cudowny domowy balsam do ciała

Cudownie pachnący, wspaniale nawilżający domowy balsam do ciała. Oto moja propozycja na dziś 🙂

Składniki:

  1. 1/2 szklanki masła shea
  2. 1/2 szklanki oleju kokosowego
  3. 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  4. ulubiony olejek eteryczny

Sposób przygotowania: Masło shea oraz olej kokosowy roztapiam w kąpieli wodnej i dodaję oliwę z oliwek. Po ostudzeniu wkładam do lodówki aż do stężenia  mieszanki (do postaci gęstego kisielu). Następnie miksuję robotem kuchennym na pełnych obrotach przez ok 10 minut. Na sam koniec dodaję do 30 kropelek ulubionego olejku eterycznego i mieszam drewnianą łyżką. Osobiście wybrałam olejek grejfrutowy i wlałam pewnie ponad 40 kropli 🙂 Balsam przelałam do szklanego słoiczka, który nąstępnie schowałam na całą noc do lodówki. Następnego dnia już gotowy balsam ustawiłam na półce w łazience. Póki temperatura nie przekracza 23 stopni Celcjusza balsam nie musi być przechowywany w lodówce 🙂 Pamiętajcie, aby do wyrobów jakichkolwiek domowych kosmetyków używać produktów organicznych.

Skóra po balsamie jest miękka, delikatna i cudownie pachnąca… No, ale jak pachnąca? Otóż masło shea ma bardzo specyficzny zapach, który początkowo nie co mnie drażnił. Stąd duża ilość olejku grejfrutowego w balsamie, który złagodził oryginalny zapach masła. Organiczne masło nierafinowane jest zbrylone. I tu uwaga: im bardziej kruche i o bardziej intensywnym zapachu, tym masło jest świeższe 🙂 Warto również wspomnieć, że masło shea (podobnie jak mój ukochany olej kokosowy) jest mega produktem. Można go wykorzystwyać zarówno jako balsam do ciała, krem do twarzy, krem do stóp, krem do rąk, środek do pielęgnacji włosów, maść do łagodzenia podrażnień, otarć, odparzeń i oparzeń , świetnie radzi sobie z rozstępami. Może być użyte jako pianka po goleniu i depilacji. Jest bezpieczny więc mogą go stosować zarówno kobiety w ciąży jak i u bobasów. Imponujące, nieprawdaż? 🙂

Na koniec warto dodać, że masło shea to olej z nasion drzewa  Masłosz Parka (fajna nazwa!), które w Afryce uważane jest za święte. Jest bogate w witaminy A, E i F oraz kwasy tłuszczowe, trójglicerydy, woski i alantoiny. Masło shea chroni także przed promieniami UV.

Źródło: przepis znalazłam na blogu sekretyzdrowia.org.

Comments (12)

  • Olga says:

    Jak prosto, naturalnie i bez zbędnej chemii!
    Uwielbiam naturalne i organiczne kosmetyki ☺️

  • Agnieszka says:

    Aż z ciekawości wypróbuję…. brzmi ciekawie a co najważniejsze bez zbędnej chemii. Super. Dziekuje za pomysl

  • Elf Naczi says:

    Takimi składami powinni inspirować się producenci kosmetyków! Nigdy nie miałam u siebie masła Shea, więc nie wiem jak pachnie, ale dobrze wiedzieć, że im świeższe, tym bardziej kruche i pachnące – na pewno to zapamiętam!

  • Hybrydami Malowana says:

    Wygląda smakowicie! Myślę, że takie naturalne kosmetyki, wykonywane w domu to świetna sprawa, przede wszystkim wiemy co się w nich znajduje. Niestety jakoś nigdy nie znajduję motywacji żeby zrobić coś takiego 🙁

    • Magda Mamit says:

      To jest super proste i szybkie w przeciwnym wypadku taki len jak ja by się za to nie zabierał 🙂

  • pożeram strony says:

    A gdzie można dotać takie czyste masło shea?

    • Magda Mamit says:

      Kupowałam na eBay UK ponieważ mieszkam a Anglii ale jestem przekonana ze na aukcjach w Polsce też dostaniesz lub sklepach internetowych z organicznymi produktami :♧

  • Małgorzata says:

    Wygląda bardzo zachęcająco! 🙂 Powoli kończę swoje kosmetyki i staram się przerzucić na same naturalne 🙂

  • Comabjou says:

    Ja to bym chyba zjadła taki balsam zamiast się nim smarować :). Zaciekawiło mnie to masło shea i jego zapach muszę sprawdzić. Gdzie można kupić takie naturalne i o intensywnym zapachu?

    • Magda Mamit says:

      Smak jest okropny hahaha ja kupowałam na angielskim eBay bo mieszkam w Anglii.ale na bank można dostać coś na polskich stronach.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *